Ocenianie
w szkole
Ocenianie
postępów ucznia jest bardzo ważnym elementem procesu dydaktycznego w szkole.
Przede wszystkim daje odpowiedź na pytanie, jak skuteczny w swojej pracy jest
nauczyciel.
Ale też
pozwala zdiagnozować ewentualne problemy uczniów, wykryć ich braki, punkty,
w
których należy zwrócić szczególną uwagę podczas następnych lekcji. Uczeń
powinien wiedzieć, jakie ma ewentualne braki, jak je uzupełnić i czy nauczyciel
to doceni.
Jest kilka
metod jakie można zastosować w ocenianiu postępów
dydaktycznych ucznia w szkole. Każdy z nich ma swoje wady i zalety.
1.
Ocenianie
punktowe
W pracy
przyjąłem następujące zasady:
a)
każdy sprawdzian i kartkówka oceniana jest na 10 pkt,
odpowiedź ustna od 2 do 6 pkt.
b)
zdobywać można dodatkowe punkty za aktywność na lekcji - plus, czyli 1 pkt, także za sprawdzian, gdzie oprócz nominalnych punktów
dostaje uczeń tyle dodatkowych punktów, jaką ocenę dostał (dst
- 3pkt, db - 4pkt itd.), podobnie za wszelkie
poprawy, czy to sprawdzianów, czy kartkówek
c)
punkty można też tracić, za każde trzy minusy (brak zadania, brak aktywności na
lekcji itd.) -3pkt, za odpowiedź ustną na ocenę nast. -3pkt.
Punkty
przelicza się na oceny stosując następujące kryterium:
0% - 30% nast.
31% - 50% dop
51% - 74% dst
75% - 94% db
95% - 100% bdb
powyżej
100% cel
Procent
oblicza się dzieląc ilość punktów ucznia przez ilość sprawdzianów i kartkówek w
semestrze pomnożone przez 10.
(Np. był 1 sprawdzian i 3 kartkówki, co daje nam to w sumie 40 pkt, jeśli uczeń uzyskał np.
25pkt, to procent obliczamy 25 / 40 = 0,625 = 62,5%, co daje nam ocenę dst)
Jest to
system bardzo wygodny dla nauczyciela. Pozwala na wystawienie oceny uczniowi
niejako automatycznie. Bez żadnych dyskusji, czy niepotrzebnych uwag, takie jakie są widełki, taka wychodzi ocena.
Wymieńmy
kilka jeszcze zalet:
a)
wspomniana automatyczna ocena ucznia,
b)
uczeń w każdej chwili swojej edukacji zna końcową ocenę (może
sobie przeliczyć według ustalonych reguł),
c)
motywuje ucznia do poprawiania zaległości oraz pracy nad
dodatkowymi punktami,
d)
nie wyróżnia żadnego ucznia, wszystko zależy od zdobytych punktów.
Są też
wady:
a)
nauczyciel musi ściśle trzymać się widełek 10 pkt
za każdą prace pisemną i tak układać prace kontrolne, aby miały dokładnie tyle
do zdobycia punktów,
b)
konieczność wpisywania do dziennika podwójnego systemu, punkty i
oceny,
c)
konieczność przeliczania punktów na procenty, a te na ocenę końcową,
d)
jeśli w klasie są uczniowie o dużych rozbieżnościach
intelektualnych, jest niebezpieczeństwo niedopasowania skali punktowej, jeden
uczeń nie osiągnie nawet 20%, a drugi w tym czasie będzie miał już grubo ponad
100%.
W czasie
stosowania tej metody oceniania, cały czas dostosowywałem ją do potrzeb
aktualnego zespołu klasowego. Nie można niestety jej przenieść bezpośrednio do
każdej klasy w taki sam sposób. Wymagało do ciągłej diagnozy i wprowadzania
zmian w ciągu trwania semestru. (np.
dodatkowe punkty, by wyrównać poziom słabszych uczniów, albo ujemne punkty za
niesystematyczność, by skolei obniżyć oceny zbyt
wysokie moim zdaniem w stosunku do ).
Pozytywne
było podejście większości uczniów, którzy znając jasne reguły, uwalniali swoją
aktywność na lekcji, nie bojąc się o ocenę końcową walczyli o każdy punkt,
robili dodatkowe zadania, byli bardzo pozytywnie przejęci ilością swoich
punktów. Niestety duża część uczniów w tym czasie zupełnie nie interesowała się
tym problemem, nie wiedzieli nawet ile mają punktów, czy ewentualny zakres do
poprawy.
2.
Ocenianie
ciągłe
Każdy
uczeń na każdej jednostce lekcyjnej jest sprawdzany, ile zrobił zadań domowych.
Mogą to być dowolnie proste zadania, zawsze z bieżącego materiału nauczania.
Ilość zadań zależy od ilości wolnych dni pomiędzy lekcjami. (np. matematyka jest w poniedziałek
i w
czwartek, uczeń powinien więc zrobić na poniedziałek co najmniej 8 zadań - po 4
na dzień, nie liczymy niedzieli). Nie jest sprawdzana poprawność, ale ilość
rozwiązanych zadań.
Wylicza
się ocenę następująco: 8 zadań ocena dobra,
każde cztery zadania więcej jeden stopień więcej, każde zadanie mniej - stopień
mniej.
Zalety:
a)
uczeń na każda lekcję jest przygotowany, bo wie, że będzie na
pewno sprawdzony z ilości zadań, które zrobił w domu,
b)
uczeń robi dużo zadań, wprawdzie jak najprostsze, ale
wyćwiczenie tychże pozwala na lepszą i skuteczniejszą pracę na lekcji z
zadaniami trudniejszymi,
c)
bardzo duża liczba ocen, pozwala na bieżąco i ciągłą kontrolę
pracy ucznia,
d)
skuteczne egzekwowanie zadań domowych
Wady:
a)
wyklucza stosowanie dla grupy większej niż 5-10 osób,
b)
nauczyciel jest zmuszony do przeglądania bardzo dużej ilości zadań w
zeszytach,
c)
przy większej ilości uczniów ograniczony pozostały czas na lekcji.
Docelową
grupą była grupka 3-5 uczniów z klasy maturalnej, która przez cały rok
przygotowywała się do matury z matematyki. Wydaje się, że cel został
osiągnięty, czyli wyćwiczenie jak najwięcej, prostych, elementarnych zadań
bazowych z podstaw obowiązujących na maturę na poziomie podstawowym. Ponadto
wskazanie uczniowi, że każda lekcja jest ważna i z każdej będzie ocena,
wymuszało pracę domową, w innych przypadkach trudną do wyegzekwowania.
1.
Ocenianie
tradycyjne, z bardzo konsekwentnym egzekwowaniem zadań.
W
przypadku bardzo słabych zespołów klasowych (najczęściej ZSZ), występuje
problem wagarów, który to w sposób bezpośredni przekłada się na wyniki
nauczania. Uczniowie ci nie tylko, że mają problemy z opanowaniem podstawowych
pojęć matematycznych, to jeszcze nie są przystosowani do systematycznej pracy.
Najczęściej występuje także problem nieposiadania zeszytu, czy notatek oraz
zadań domowych.
Podstawą
sukcesu jest tutaj jasne sformułowanie wymagań na piśmie, które to uczeń wkleja
do zeszytu. Drugim ważnym elementem jest takie przygotowanie zadań, aby były
bardzo proste
i w
niedużej liczbie. Ponadto ze strony nauczyciela wymagane jest skrupulatne i
konsekwentne egzekwowanie wymagań od uczniów.
Szczegóły:
a)
nauczyciel zapisuje wszystkie informacje o uczniu na każdej lekcji (brak
zadania, brak odpowiedzi do zadania, błędny rachunek, niestaranny rysunek
itp.). Na następnej lekcji sprawdza, czy braki zostały uzupełnione,
b)
nauczyciel zapisuje bardzo starannie nieobecności, po czym kiedy uczeń
przyjdzie, natychmiast zapyta o to, czy brakujące lekcje zostały uzupełnione,
c)
nauczyciel zapisuje nieprzygotowania ucznia (ma prawo
w ciągu semestru zgłosić dwa, lub jeśli jest jedna lekcja w tygodniu - jedno),
na najbliższej lekcji następuje sprawdzenie, czy została uzupełniona lekcja,
d)
nauczyciel zadaje zawsze konkretną, niedużą liczbę zadań, które to muszą być
wykonane pod danym tematem w zeszycie, oczywiście ewentualne braki muszą być
uzupełnione na najbliższej lekcji.
Zalety:
a)
uczenie konsekwencji w działaniu, uczeń musi uzupełnić braki, na
pewno będzie to sprawdzone na najbliższej lekcji,
b)
mała liczba zadań prostych pozwala na głębsze skupienie się na
podstawowych umiejętnościach, które to zostają lepiej wyuczone,
c)
uczeń ma starannie prowadzony zeszyt, z którego może lepiej
skorzystać podczas przygotowywania się w domu,
Wady:
a)
mała liczba zadań powoduje minimalizm u ucznia, któremu nie chce się robić
dodatkowych, trudniejszych przykładów,
b)
nauczyciel jest zmuszony do prowadzenia dodatkowego dziennika, w
którym zapisuje wszystkie informacje o uczniach,
c)
dużo czasu lekcyjnego poświęca się na sprawdzanie braków w zeszytach.
Ten sposób
był i jest testowany w klasach ZSZ, gdzie przyniósł bardzo znaczącą poprawę
świadomości uczniów, co do konsekwencji ich działań, bądź braku działań. Uczeń
wie z całą pewnością, iż jeśli ma jakieś zaległości, to powinien je uzupełnić,
gdyż będzie to sprawdzone na najbliższej lekcji. Ponadto skrupulatne
zapisywanie przy każdym nazwisku braków do uzupełnienia, spowodowało
indywidualizację nauczania. Pomaga to skolei w
uzupełnieniu zaległości z poprzednich etapów kształcenia. Wymaga to
konsekwencji także, a może przede wszystkim ze strony nauczyciela
w
takim prowadzeniu dziennika, aby o każdym uczniu, w każdym momencie były
zapisane wszystkie potrzebne informacje. W moim przypadku wykorzystuje komputer
z odpowiednio zaprojektowanym arkuszem Excela.
Opracował i przedstawił:
Bogdan
Pikoń